Kaden
Długo minęło, odkąd siedział całą noc na zewnątrz, obserwując, jak księżyc zanurza się za horyzontem, a słońce wschodzi, by zająć jego miejsce. Kaden siedział na werandzie godzinami, po tym jak wszyscy inni wrócili z Balu Księżycowego i poszli spać do swoich pokoi. Nadal tam siedział, gdy niebo przybierało odcienie różu i żółci.
Chociaż mówił sobie, że po prostu cieszy się spokojną nocą na z
















