Sienna
– Sienna! Co ty wyprawiasz?
Chwytając się za pierś, Sienna odwróciła się, a serce łomotało jej o klatkę piersiową. – Jenna. Śmiertelnie mnie wystraszyłaś – powiedziała Sienna, próbując uregulować oddech. – Chowałam tylko laptopa i notatnik, bo usłyszałam, że ktoś wchodzi, i bałam się, że to Alfa albo Luna.
Jenna roześmiała się. – Wybacz. Nie chciałam cię przestraszyć. – Jej mina mówiła co i
















