Sienna
Alfa Kent zmierzał w jej stronę szybkim krokiem, mrużąc oczy. – Sienno – powiedział, krzyżując ramiona na piersi, gdy zatrzymał się przed nią. – Co ty tu dokładnie robisz?
Sienna rozejrzała się. Pomyślała o mężczyźnie, któremu zatkała tętnicę. Zobaczyła uzdrowiciela, któremu w tym pomogła, po drugiej stronie sali, pomagającego komuś innemu. Spojrzała na Babcię Mary i pomyślała o bandażach,
















