A więc Corbin i Zira byli teraz nowym alfą i luną? To była dla nich nowość.
— Dopiero teraz się o tym dowiaduję — rzekł lekko Zarek, wycierając pot. Nie wydawał się poruszony tą wiadomością, ale zerknął na Lyannę, by wybadać jej reakcję.
Albo zupełnie jej to nie obchodziło, albo była ekspertką w ukrywaniu uczuć. On jednak wierzył w to pierwsze, bo wiedział, że nie potrafi kłamać.
— Tak, z plotek,
















