"A dlaczego miałbym się odwrócić?" Zarek skrzyżował ramiona na piersi. Kiedy to mówił, w jego oczach widać było rozbawienie, co sprawiło, że twarz Lyanny poczerwieniała jeszcze bardziej. Wyglądała, jakby zaraz miała się rozpłakać, gdy naiwnie odpowiedziała na to pytanie.
"Bo nie mam nic na sobie." Lyanna mocniej zacisnęła palce na kocu.
"A więc dlaczego?" Micah nie potrafił się powstrzymać i konty
















