Właściwie nazwisko Corbina z ust Vargosa nie było dla Zareka wielkim zaskoczeniem. Od samego początku podejrzewał, że to właśnie ten marny alfa musi być tym, który skontaktował się z Vargosem.
Tamten człowiek był zbyt małostkowy, by odpuścić sprawę z Lyanną. Mimo że więź partnerstwa między nimi wygasła, najwyraźniej jego ego nie mogło się z tym pogodzić.
— A więc to Corbin, co? — zadrwił Zarek. Uś
















