Alfa Garrick stracił mowę przez sposób myślenia swojego syna. Jak ten młody człowiek mógł być jego synem – kimś, kto powstrzymał wojnę między wilkołakami a likanami, osobą, która zabiła poprzedniego alfy likanów – skoro nie potrafił nawet rzetelnie przemyśleć konsekwencji swoich czynów?
Nie wspominając o jego partnerce. Powinna być głosem rozsądku, a tymczasem to ona stała za tym głupim spiskiem.
















