„Gdzie mnie zabierasz?” Lyanna czuła się już znudzona zadawaniem Zarkowi tego pytania raz po raz, skoro on nie dawał jej żadnej wskazówki ani wyjaśnienia.
I jakby Zarek potrafił czytać w myślach Lyanny, wypowiedział jej żale na głos. „Nie nudzi cię zadawanie ciągle tego samego pytania?”
„Owszem, nudzi!” – syknęła Lyanna. „Skoro o tym wiesz, to dlaczego mi nie odpowiesz?”
Zarek roześmiał się, widzą
















