— Chyba już ci mówiłam, że nie chcę więcej trenować, więc dlaczego wciąż mnie tu przyprowadzasz? — dąsała się Lyanna, idąc za Zarkiem w stronę zewnętrznego stadionu, gdzie ćwiczyli wszyscy wojownicy.
Po tym, co wydarzyło się ostatnim razem, Lyanna przez cały tydzień odpoczywała. W tym czasie odwiedzały ją Galia, Anya i Brea. Wciąż nie zyskała wielu przyjaciół, bo uważała, że nie jest w tym dobra,
















