Sienna wróciła do domu w wyśmienitym humorze.
Z powodu późnej pory jej dwójka dzieci już spała. Weszła do pokoju dziecięcego, by dać każdemu z nich całusa, a potem poszła pod prysznic.
To była spokojna noc.
Następnego ranka Siennę obudziło zamieszanie za drzwiami pokoju.
— A mamusia?
— Cii, mamusia jeszcze śpi. Musiała wrócić wczoraj bardzo późno. Idź się szybko ubrać, a ja usmażę ci jajka.
To był
















