Milo zamilkł.
Po dwóch sekundach powoli zmienił pozycję na taką, w jakiej siedziałby ten sztywniak, Julian.
Założę się, że to tatuś nauczył tego małego nudziarza tak siedzieć.
Milo westchnął.
Na szczęście ojciec nie powiedział nic więcej po tym, jak syn poprawił postawę. W końcu obaj wrócili do Azure Coast.
„Cześć, Julian. Jesteś głodny? Upiekłam twoje ulubione ciasteczka! Chcesz trochę?”
„Jupi! D
















