Kilka godzin później w Lazurowym Wybrzeżu.
Sienna poszła do łazienki na piętrze, by przyłożyć zimny ręcznik do swojej opuchniętej twarzy.
Syknęła...
— Boli?
Julian stał pod drzwiami łazienki przez cały ten czas. Słysząc syknięcie mamy, natychmiast zadarł głowę do góry i wpatrywał się w nią z troską malującą się w oczach.
„Mama ucierpiała przeze mnie. Czy Milo się zezłości, gdy się o tym dowie?”
Ch
















