Usta Cassiana wygięły się w lekkim uśmiechu. „Myślałaś, że przejdziesz przez to bez uronienia choćby kropli? Oferta twojej kancelarii jest najwyższa, ale nie dotarliśmy jeszcze do dyskusji o kosztach”.
To był pierwszy raz, kiedy Seraphina widziała, jak się uśmiecha. Mimo że uchwyciła to tylko kątem oka, jej serce lekko drgnęło.
Penelope wyglądała na nieco zmartwioną i właśnie miała powiedzieć coś
















