"Jak mogłabym?"
Chloe szybko ujęła Mię pod ramię. "Jesteś moją najlepszą przyjaciółką. W rezydencji Sterlingów jesteś jedyną osobą, która jest dla mnie dobra i zawsze mi pomaga."
Widząc bezradny wyraz twarzy Chloe, gniew Mii nieco zelżał. Potem jednak przypomniała sobie o bałaganie, w jakim się znalazły, i znów ogarnął ją niepokój. "Więc co my mamy teraz zrobić? Nie możemy pozwolić, by wszyscy dow
















