Seraphina przypomniała sobie, jak spotkała Cassiana przy wejściu. Zanim straciła przytomność, widziała, jak pochyla się, by ją złapać, a później jak przez mgłę pamiętała, że podawał jej lekarstwo.
Dlatego obecność Juliana w jej domu nie miała sensu. Poza tym zablokowała go na wszystkich platformach, więc nie było mowy, żeby dowiedział się o jej chorobie.
– Miałaś wysoką gorączkę, ale dziś rano w k
















