W niedzielę Seraphina i Julian pojechali z powrotem do rezydencji Sterlingów na obiad.
W samochodzie Julian zapytał łagodnie: „Jutro poniedziałek. Spakowałaś już wszystko?”.
Seraphina wiedziała, że w ten sposób przypomina jej o powrocie do domu. Zdążyła już przekazać swoje obowiązki i zrezygnować z pracy w Sterling Corporation.
Teraz nadszedł czas, by dotrzymać obietnicy.
Seraphina czuła, jakby
















