Seraphina wzięła głęboki oddech i odparła: „Masz swoje granice, ale co ze mną? Czy ja mam po prostu znosić to bez końca?”
Nie mogła dłużej znosić jego zdrad, rażącego faworyzowania Chloe i niekończących się gróźb.
Seraphina walczyła o zachowanie spokoju, gdy zauważyła ciekawskie spojrzenia z zewnątrz.
„Podjęłam decyzję. W ciągu najbliższych kilku dni dopnę wszystko na ostatni guzik i przekażę resz
















