Po słowach Seraphiny wszyscy zwrócili wzrok na Chloe. Oczy Chloe błądziły dookoła, wyraźnie unikając kontaktu wzrokowego.
Chloe w żadnym wypadku nie mogła przyznać, że to ona zaaranżowała przyjście tego przerażającego mężczyzny i że sama zamknęła drzwi.
Wyobrażała sobie, że Seraphina zostanie całkowicie upokorzona i odrzucona przez Juliana jak śmieć.
Właśnie gdy napawała się tą myślą, usłyszała kr
















