Veronica odwróciła się i zobaczyła Juliana trzymającego ją za ramię.
– Co właśnie powiedziałaś o Seraphinie? Zniknęła?
Zerknęła na niego krótko, a potem przeniosła wzrok na stojącego obok Cassiana.
– Seraphina poszła się przebrać ponad godzinę temu. Próbowałam do niej dzwonić, ale nie ma sygnału. Martwię się, że coś jej się stało.
Cassian lekko zmarszczył brwi. Julian pospiesznie spróbował zadzwon
















