– Oczywiście, prezesie Sawyer. – Edward wykonał polecenie i załadował bagaże do bagażnika samochodu, którym przyjechali na lotnisko.
W tym samym czasie wyraz twarzy Yany uległ zmianie, wyraźnie wskazując na to, że czuła się niekomfortowo z powodu tego, co się wydarzyło. W międzyczasie oczy Roselle również zaświeciły się złowrogo na krótko przed tym, jak jej spojrzenie powróciło do normy.
Niemniej
















