Tessie wydawało się, że serce wyskoczy jej z piersi, ale nie zastanawiając się ani chwili, otworzyła drzwi, wpadła do samochodu i krzyknęła do kierowcy: – Proszę pana, ścigają mnie jacyś źli ludzie, czy mógłby pan mnie wysadzić w jakimś zatłoczonym miejscu w mieście? Błagam! Zapłacę panu podwójnie!
Zaskoczony tym, jak szybko sytuacja eskalowała, kierowca był w szoku, gdy w końcu zauważył zbliżając
















