Nicholas zareagował ze spokojnym wyrazem twarzy, słysząc komentarz Ashtona. – Greg się o nią martwi, więc i tak byłbyś tu potrzebny. – Skierował rozmowę na swoje tory, wspominając o Gregorym.
Niemniej jednak Gregory najwyraźniej nie widział w tym nic złego, gdy zapytał poważnie: – Panie Sloan, jak się teraz czuje Śliczna Pani? Czy jej gorączka jest poważna? Kiedy wyzdrowieje?
Zauważając, jak bardz
















