W tym momencie Gregory siedział na swoim łóżku ze skrzyżowanymi nogami. Bawił się kostką Rubika, a jego blade palce zwinnie nią poruszały. Wyglądało na to, że czuł się już dobrze.
Tymczasem obok łóżka siedział dotrzymujący mu towarzystwa Kieran i od czasu do czasu rozbrzmiewał śmiech obydwu. Zdawało się, że stryj i bratanek są ze sobą bardzo zżyci.
Jednakże nigdzie nie było widać Nicholasa.
Upewni
















