Tymczasem czarny Maybach sunął po drodze, podczas gdy Tessa w ciszy obejmowała Gregory'ego obok Nicholasa. Rzucając własnemu ojcu gniewne spojrzenie z wyraźnym niezadowoleniem, chłopiec zamruczał: – Nie lubię tej kobiety. Nienawidzę jej.
Nicholas uniósł brwi i ze spokojem odwzajemnił spojrzenie syna. – Ta kobieta jest gościem babci, czy ci się to podoba, czy nie, i nie możesz okazywać jej niezadow
















