Ochroniarze natychmiast ruszyli naprzód i wyciągnęli ręce, by wyrwać komputer z rąk Henry'ego. Oczywiście, Henry nie zamierzał się poddać i za wszelką cenę chronił komputer, zaciekle się szarpiąc. Następnie powiedział: "Jak śmiecie! To moje rzeczy! Jak śmiecie próbować mi to odebrać siłą!"
Jednakże nie miał szans w starciu z ochroniarzami, którzy byli doskonale wyszkoleni, i po dwóch czy trzech ci
















