Nicholas spuścił zamyślony wzrok, patrząc na pełen wyczekiwania wyraz twarzy Gregory'ego, a potem na Tessę. Skinął głową i powiedział: – Rzeczywiście mamy wiele pustych pokoi, i to nie zrobi wielkiej różnicy, jeśli zostaniesz na noc. Przy okazji możesz potowarzyszyć Gregowi. Czasami bywam zajęty i zaniedbuję jego potrzeby, więc może mogłabyś zostać i trochę z nim porozmawiać.
Tessa wahała się prze
















