"Tak!"
Gregory skinął głową, po czym rozejrzał się i zauważył, że Tessa ma ze sobą skrzypce, więc zapytał z ciekawością: "Przyjechałaś tu prosto z pracy?"
Tessa uśmiechnęła się łagodnie. "Tak, właśnie skończyłam ćwiczyć."
W tej chwili na jego twarzy malował się autentyczny wyraz, gdy zapytał ponownie: "Zostaniesz u nas dziś na noc, Śliczna Pani?"
"Cóż..."
Gdy była zaskoczona i wyglądała na niezdec
















