Tessę ogarnęła irytacja. W każdej chwili, Nicholas! Tak bardzo lubisz się wtrącać, więc dlaczego nie powiesz czegoś teraz i nie wyrazisz swoich myśli na ten temat?
Widząc, że nie ma zamiaru przyjść jej z pomocą, nie miała innego wyjścia, jak tylko wymyślić wymówkę. Spojrzała na Gregory'ego i przeprosiła: – Przykro mi, skarbie, ale wciąż mam mnóstwo rzeczy do zrobienia w domu, nie wspominając o ty
















