Ta ostra przemowa sprawiła Lauren ogromną satysfakcję.
Sophia z kolei przypomniała sobie, jak bardzo upokorzone były ona i jej matka, gdy bezceremonialnie wyrzucono je z budynku orkiestry Heavenly Chorus, więc była wprost zachwycona, mogąc wreszcie usłyszeć, jak Tessa i Timothy są obrażani.
Tessa zamarła w osłupieniu. Dopiero w tym momencie zrozumiała, dlaczego w ogóle Reinhartowie porwali Timothy
















