Skoro Stefania już zabrała głos, Andrew naturalnie nie mógł odmówić, musiał więc oddać tacę Roselle.
Roselle wkrótce weszła na górę z sokiem i zapukała do drzwi.
Kiedy Tessa zobaczyła, że to Roselle, była nieco zaskoczona, ale wciąż uprzejmie się przywitała: "Panno Gingham."
Roselle weszła z uśmiechem do środka. "Dziękuję za ciężką pracę; proszę, oto szklanka soku."
Po tych słowach wręczyła szkl
















