PUNKT WIDZENIA MIRACLE
Gdy tylko moje usta lądują na jego wargach, czuję iskry latające w powietrzu. Mój oddech staje się urywany, a ja zamieram.
Co ja robię? To logiczne pytanie.
Ale robię kolejny krok naprzód, nie zostawiając między nami żadnej przestrzeni. On nie przyciąga mnie bliżej, ale też mnie nie odpycha.
Oboje siedzimy w tej samej tonącej łodzi. Głęboka woda, w której utoniemy, przer
















