PUNKT WIDZENIA MIRACLE
Jest coś wyjątkowego w oglądaniu czyichś wspomnień. To coś osobistego, a kiedy ktoś wpuszcza cię dobrowolnie, jest to bezcenne.
Wiem, dlaczego to robi, ale powód już mnie nie obchodzi.
Chwyta moją dłoń, a ja zamykam oczy, otoczenie zaczyna znikać. To tak, jakbym wyszła ze swojego ciała i weszła w jego.
Nagle siedzę na drzewie przy klifie. Moje oczy utkwione są w niebie, gdy
















