PUNKT WIDZENIA MIRACLE
Wyraz twarzy Elijaha pozostaje neutralny, ku mojemu zaskoczeniu. Wbijam rękę głębiej, ale on zachowuje spokój, a jego oczy obserwują mnie z rozbawieniem.
– Prosiłem, by być potężniejszym od Luciena. Jak myślisz, jak to możliwe? – Chwyta mój nadgarstek i powoli wyciąga moją rękę ze swojej klatki piersiowej, a jego krew rozpryskuje się na moją twarz i ciało.
– To możliwe ty
















