PUNKT WIDZENIA CAINA
Po kilku godzinach stoję tuż przed domem w stylu wiktoriańskim, który widziałem we wspomnieniach Doriana.
Jest ogromny, mieści co najmniej pięćset marionetkowych hybryd Eliasza.
Przybyłem sam, wcześniej wypiwszy eliksir maskujący zapach. Armia ukrywa się głęboko w lesie za mną, czekając na mój rozkaz, by ruszyć do ataku.
Głęboko się nad tym zastanawiałem.
Czego tak naprawdę ch
















