PERSPEKTYWA MIRACLE
Przyciąga mnie bliżej za talię, a ja w jednej chwili zapominam o całym gniewie. To przerażające, uświadomić sobie, jak potrafi mnie kontrolować wbrew mojemu zdrowemu rozsądkowi.
Przygryza moją dolną wargę i odsuwa się, robiąc krok w tył. Moje oczy, które zamknęłam instynktownie, otwierają się gwałtownie, a żyły na mojej szyi znów znikają.
To tak, jakby wewnątrz mnie istniał pot
















