PUNKT WIDZENIA CAINA
~Chwilę wcześniej...
Po tym, jak Miracle wychodzi z mojego biura, zwracam się do Olivii, która rozgląda się w milczeniu.
– Co mówiłem o niepokazywaniu się tutaj? – syczę na nią, a moje oczy na moment błyskają czerwienią.
Przestaje się rozglądać i wbija we mnie martwe spojrzenie. Jej oczy mają normalny kolor, więc można bezpiecznie stwierdzić, że nie jest zła.
– Słyszałam, że s
















