PUNKT WIDZENIA MIRACLE
Moje oczy pozostają szeroko otwarte, niezdolne skupić się na czymkolwiek, gdy on odsuwa się natychmiast po muśnięciu moich ust.
Jestem oszołomiona, ponieważ stało się to tak nagle.
– Mówiłem ci – szepcze, wciąż pochylony blisko mojej twarzy.
Mrugam gwałtownie, wyrywając się z otępienia. Mój wzrok natychmiast przyciągają jego srebrnoszare oczy.
– To nie tak, że… całowaliś







![Ocalony przez Alfę: Blizny Noaha [MM]](https://cos.ficspire.com/2026/03/27/2f8b2936c0ba4205abe3cbe5f4a6913c.jpg?imageMogr2/crop/160x200/gravity/center)







![Ocalony przez Alfę: Blizny Noaha [MM]](https://cos.ficspire.com/2026/03/27/2f8b2936c0ba4205abe3cbe5f4a6913c.jpg?imageMogr2/crop/64x96/gravity/center)
