PUNKT WIDZENIA MIRACLE
~TYDZIEŃ PÓŹNIEJ...
To był długi tydzień.
Samotność. Żal. Strach przed utratą kontroli. Wszystko to prześladowało mnie przez ostatnie dni. Każdy dzień ciągnął się jak rok i wydaje się, że minęło siedem lat, odkąd ostatni raz zrobiłam coś produktywnego lub porozmawiałam z kimś normalnie. Śniadanie tydzień temu było ostatnim razem, kiedy spotkałam Lorda Rickarda lub Olivię.
















