PUNKT WIDZENIA MIRACLE
– Trening o siódmej – informuje mnie Xavier spoza pokoju i odwraca się, schodząc z powrotem na dół.
Nie widziałam Króla Alfy przechodzącego obok mojego pokoju i mam przeczucie, że nie ma go też w jego sypialni. Z pewnością znów użył okna, by zejść na dół.
Czy on mnie unika po tym, co stało się zeszłej nocy? Zastanawiam się przez chwilę nad tą głupią myślą, ale potem przypomi
















