PERSPEKTYWA MIRACLE
Przez chwilę wydawało mi się, że widziałam, jak kąciki jego ust unoszą się w górę, ale gest ten zniknął, gdy mrugnęłam raz.
Widzę teraz dziwne rzeczy. On nie uśmiechnął się naprawdę, prawda?
— Dobrze to wiedzieć. — Wzdycha i okrąża stół, by wrócić na swoje miejsce.
Przyjął tę wiadomość zbyt lekko. Czy naprawdę już go to nie obchodzi?
— Cain… — Szepczę jego imię nieświadomi







![Ocalony przez Alfę: Blizny Noaha [MM]](https://cos.ficspire.com/2026/03/27/2f8b2936c0ba4205abe3cbe5f4a6913c.jpg?imageMogr2/crop/160x200/gravity/center)







![Ocalony przez Alfę: Blizny Noaha [MM]](https://cos.ficspire.com/2026/03/27/2f8b2936c0ba4205abe3cbe5f4a6913c.jpg?imageMogr2/crop/64x96/gravity/center)
