PUNKT WIDZENIA CAINA
Rozkazuję jej wilczycy, by pozwoliła przejąć kontrolę ludzkiej formie. Kiedy się przemienia, biorę koszulę od Selvii i ubieram ją w nią.
Czyż nie okazuje się to dość kłopotliwe? Mam ją tylko torturować, ale po torturach muszę też opatrywać jej rany.
To takie gówniane.
Gdy ją ubieram, robi mi się niedobrze. Jej kości wystają i wydaje się, że lada chwila umrze.
Kiedy biorę
















