PUNKT WIDZENIA MIRACLE
– Na co patrzysz? – Xavier zerka na książkę w mojej dłoni i wyrywa ją, zanim zdążę zobaczyć lub przeczytać więcej.
Nie protestuję. Po prostu pozostaję w bezruchu. Co ja właśnie zobaczyłam? Nie mogę uwierzyć własnym oczom.
Twarz tej kobiety jest dokładnie taka sama jak moja. Jak to możliwe?
– Jest pusta. Skąd ją wzięłaś? – Xavier przewraca strony i odzywa się, przykuwając
















