PUNKT WIDZENIA MIRACLE
~Chwilę wcześniej…
Siedząc przy łóżku mojego brata, wpatruję się w niego, nie mrugając.
W dniu, w którym spadł, powinniśmy byli szukać go gorliwiej, zamiast uznać go za zmarłego, bo wąwóz był zbyt głęboki. Żałuję teraz, że nie szukałam go dłużej.
Powinnam się jednak cieszyć, że on wciąż żyje. Bez względu na to, co się stało, Matthew żyje i ma się dobrze.
Potok moich myśli
















