– Kathleen? – Samuel zmarszczył brwi.
Dlaczego jest cała we krwi?
– Jesteś ranna? – Samuel podszedł do niej, wyciągając ręce, by jej dotknąć.
– Wynoś się! – Kathleen odepchnęła jego dłonie. – Nie używaj na mnie tych samych rąk, którymi dotykałeś swojej kochanki!
Twarz Samuela wyrażała mieszankę mrocznych emocji. – Czego chcesz, Kathleen?
Twarz Nicolette zbladła. – Kathleen, wiem, że nie chcesz roz
















