Samuel odwrócił się i wszedł do sypialni.
Kathleen właśnie wzięła kąpiel i była ubrana w jasnoróżowy, jedwabny szlafrok. Przez materiał niewyraźnie przebijała piękna sylwetka, która podkreślała jej kobiecą figurę.
Samuel stanął za nią i pociągnął nosem. – Ładnie pachniesz.
Kathleen zarumieniła się. – Idź wziąć prysznic.
– Dobrze. – Samuel szybko złożył pocałunek na policzku Kathleen i poszedł do ł
















