Kathleen zacisnęła usta w milczeniu.
Yvette kipiała ze złości. – Nie zwyzywałyśmy jej. Powiedziałyśmy tylko kilka słów prawdy.
Chłodno, Samuel zauważył: – Jaka prawda mogłaby wyjść z waszych ust?
Yvette odjęło mowę, a Sandra zastygła.
– Panie Macari, wiemy, że ona jest tą trzecią, która zajęła miejsce Nicolette. – Yvette przypomniała: – Czyż Nicolette nie jest pana prawdziwą miłością?
Oczy Samuela
















