Diana i Charles mieli na twarzach wyrazy osłupienia.
Migdałowe oczy Samuela zwęziły się nieznacznie, gdy odpowiedział: – Jasne.
Kathleen usiadła z powrotem i spuściła głowę bez słowa.
Chyba zwariowałam!
Samuel usiadł i odłożył dokumenty na bok, co spotkało się z groźnym spojrzeniem Diany.
Starsza kobieta przewróciła oczami na swojego wnuka, niezadowolona.
Wrócił w takim pośpiechu po te dokumenty,
















