Przez chwilę Valerie nie była pewna, czy dobrze usłyszała.
Zauważyła subtelną zmianę w tonie Alessandro, kiedy wypowiedział imię „Tristan” – stał się chłodny, jakby mówił o czymś, czego wolałby nawet nie dotykać.
Wzruszyła ramionami, starając się zachować spokój. „Teraz nie mają już ze mną nic wspólnego”.
Choć Hastingsowie byli jej biologiczną rodziną, prawda była taka, że wróciła tylko z powodu p
















