Zgadza się, w ogóle tego nie potrzebowała.
Bo niby dlaczego inaczej miałaby czelność być tak arogancka i całkowicie lekceważyć ostrzeżenia rodziny Hastingsów?
– Vivienne!
Warczące ostrzeżenie Lucasa wyrwało ją do rzeczywistości.
Jej oczy spotkały się ze spojrzeniem Valerie, a upokorzenie było tak silne, że aż ją dławiło.
Właśnie wtedy, gdy Vivienne stała sparaliżowana – niepewna, czy w ogóle docze
















