Słowa „co z panią jest nie tak” uderzyły w czuły punkt Eleanor.
Eleanor: – Ta kobieta już zapłaciła cenę, nie żyje. Czy to nie wystarczy?
Valerie: – Nie wystarczy!
Zimno wypluła te słowa, a dla Eleanor brzmiały one jak czyste okrucieństwo.
– Ona umarła, żeby odpokutować za to, co mi wtedy zrobiła, ale Sienna wciąż musi odpokutować za swoje własne grzechy.
– Ona nic nie zrobiła! Dlaczego nie chcesz
















